#49

Styczeń 28, 2012

Trochę się ostatnio pozmieniało. Życie jest jednak pełne niespodzianek, ale nie jest też tak, że człowiek się tego całkiem nie spodziewa. Właściwie to najbardziej zaskakuje, że obawy i nadzieje czasami się spełniają.. wspólnie. Tak się już chyba przyjęło, że jeśli mam powód do radości, los zsyła mi też coś do obaw. Bywa, że miewam wyrzuty sumienia, może to przez to, że coś mnie ucieszyło dzieją się te gorsze rzeczy ? Tak dla równowagi ?

Co takiego się zmieniło ?

  1. Ciężka noc taty.. stan się nie polepsza, boje się..
  2. Studia zwalniają.. opłaty, zapowiada się pół roku obijania się..
  3. Powrót do przeszłości, nowe nadzieje, powrót mojego Ł. <3

Generalnie wyszłam z depresji, znów mam motywacje, energię, i przede wszystkim nadzieję. Może nie jest różowo ale.. chyba patrze na to wszystko inaczej, nie boje się już tak myśleć o przyszłości.. ?

“Show me how you do that trick 
The one that makes me scream” she said 
“The one that makes me laugh” she said 
And threw her arms around my neck 
“Show me how you do it 
And I promise you I promise that 
I’ll run away with you 
I’ll run away with you” 

Just like heaven“, The Cure

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s